“Twoje listy chowam pod materacem” Astrid Lindgren & Sara Schwardt

Czy można nigdy się z kimś nie spotkać osobiście, ale znać się i przyjaźnić przez wiele lat? Czy duża różnica wieku jest barierą nie do pokonania w przyjaźni? Czy dwie osoby, należące do różnych pokoleń mogą się rozumieć? Tak, jeśli ich dusze są sobie pokrewne. Astrid Lindgren, dorosła kobieta, autorka wielu książek, znana na całym świecie i Sara Ingeborg Ljungcrantz, dwunastoletnia dziewczynka, osamotniona, niedowartościowana i zawstydzona sobą. Zagubiona wśród rówieśników, żyjąca w napiętej, jak sama pisała, sytuacji w domu, nie potrafiła poradzić sobie z przerastającymi ją problemami. Wiosną 1971 roku, podobnie jak wiele tysięcy dzieci odważyła się napisać osobisty list do znanej autorki ulubionych książek. Wtedy nie przyszło jej do głowy, że będzie to jeden z najważniejszych momentów w jej życiu. Okazało się, że jej list poruszył serce Astrid. Korespondencja między nimi trwała do śmierci pisarki, do 2002 roku. Rozumiały się doskonale. Nie przeszkadzało im, że dzieli je ponad pięćdziesiąt lat. W intensywnej wymianie myśli poruszały wiele tematów, rozmawiały o życiu, przyjaźni, miłości i trudnościach w kontaktach z innymi. Przyrzekały sobie nawzajem nigdy tych listów nikomu nie pokazywać. Jednak po śmierci Astrid, Sara nawiązała kontakt z córką pisarki Karin Nyman, otrzymała od niej kopie całej swojej korespondencji, około osiemdziesiąt listów. W 2010 roku postanowiła tą unikalną wymianę słów opublikować w postaci książki. Listy zamieszczone są bez redakcji, tak jak były pisane. Ich lektura ukazuje jak ogromne znaczenie ma dla nastolatki zostać dostrzeżonym i zaakceptowanym przez osobę dorosłą. W ostatnim liście Sara napisała: „Dziś , kiedy zobaczyłam twoją książkę na półce, poczułam, jak ciężko jest być człowiekiem i tęsknić za człowiekiem…tak rozpaczliwie chciałam się komuś zwierzyć. Tobie, najdroższa Astrid, jestem pewna, że zrozumiałaś.” Dzięki tej książce możemy bliżej poznać ukochaną autorkę wyjątkowych książek kierowanych do dzieci, ale uwielbianych też przez dorosłych, mogących przenieść się w świat marzeń.

Dodaj komentarz