Ojcostwo u św. Jana Pawła II

Każdy ktoś choć trochę znał Ojca Świętego Jana Pawła II i zapoznał się z jego życiorysem, z pewnością zwrócił uwagę na to jak wielką rolę w życiu przyszłego Papieża odegrał Karol Wojtyła senior. Wcześnie osierocony przez swą matkę Emilię i starszego brata Edmunda, który był dla młodego Karola ogromnym autorytetem, dorastał pod czujnym i troskliwym spojrzeniem ojca.

Ojciec Jana Pawła II był człowiekiem pobożnym, bardzo rozmodlonym. Papież Polak wielokrotnie wspominał, iż zdarzało mu się widywać ojca klęczącego w nocy i trwającego na modlitwie. Z pewnością wówczas kilkunastoletni Karol nie zdawał sobie sprawy, iż poczynione przez niego obserwacje, po kilkudziesięciu latach staną aktualne i użyteczne przy pełnieniu przez niego … posługi piotrowej.

Już od samego początku pontyfikatu Jan Paweł II podkreślał jak ważna dla Kościoła i dla niego samego jest rodzina. Co więcej, w swym przepowiadaniu rodzinę nazwał ,,drogą Kościoła”. Każda rodzina składa się z poszczególnych członków, spośród, których każdy obdarzony jest konkretnym powołaniem i misją. Sporą część swej działalności nauczycielskiej Ojciec Święty poświęcił także zagadnieniu ojcostwa zarówno ziemskiego jak i ojcostwa Boga.

Do historii przeszedł dramat przygotowany przez Wojtyłę w 1964 zatytułowany ,,Promieniowanie ojcostwa”, który podejmuję to zagadnienie rozważając rolę ojca w rodzinie a zarazem wiążąc je z tajemnicą ojcostwa Boga.

Jednakże najdojrzalsze przemyślenia św. Jana Pawła II na temat ojcostwa odnajdujemy przede wszystkim w adhortacji apostolskiej ,,Familiaris consortio”. Tamże, Ojciec Święty wypowiada się następująco: „Mężczyzna, ukazując i przeżywając na ziemi ojcostwo samego Boga powołany jest do zabezpieczenia równego rozwoju wszystkim członkom rodziny. Spełni to zadanie przez wielkoduszną odpowiedzialność za życie poczęte pod sercem matki, przez troskliwe pełnienie obowiązku wychowania, dzielonego ze współmałżonką, przez pracę, która nigdy nie rozbija rodziny, ale utwierdza ją w spójni i stałości, przez dawanie świadectwa dojrzałego życia chrześcijańskiego” (FC 25).

Widzimy zatem jak szerokim spojrzeniem już od najmłodszych lat dysponował Karol Wojtyła/Jan Paweł II. Dlatego przebogata myśl Papieża Polaka uczy nas by w gorliwie wypełnianej posłudze ojcostwo ziemskiego dostrzegać znak ojcostwa samego Boga Ojca.

autor wpisu:
dk. Jakub Bogacki