Ruiny życia. Odległość od siebie.

Poznajesz świat i starasz się go zrozumieć, a nie znasz i nie rozumiesz siebie. Czy wiesz kim jesteś? Czy świat może być ważniejszy od ciebie?

Jeśli zechcesz odkryć siebie, swoje myśli, pragnienia, potrzeby, będziesz cierpieć, bo w ten sposób powrócisz do wszystkich zranień, które cię dotknęły. Jednak czy życie bez poznania tego, co cię kształtuje, można nazwać świadomym?

Co powoduje twój ból? Inni ludzie.  Dotykają cię ich opinie. Pozwalasz się im kształtować, przez co nie jesteś sobą. Oddalasz się od siebie, zapominasz o sobie. Żyjesz tak jak inni tego oczekują. Cierpisz coraz bardziej z poczucia samotności. Wchodzisz w każdą nową relację z nadzieją, że zostaniesz zaakceptowany, pokochany, że wreszcie nie będziesz sam. To tylko złudzenie. Przez chwilę ulegasz tej iluzji i wydaje ci się, że jesteś szczęśliwy.  Z czasem jednak dociera do ciebie, że to nie ty jesteś ważny, a wyobrażenie o tobie. Kolejna pustka i kolejny zawód. Nikt nie może cię uszczęśliwić, bo nikt nie jest twoim szczęściem. Pragniesz drugiego człowieka i myślisz, że go kochasz.  Cierpisz, jeśli on nie pragnie ciebie. Nazywasz to uczucie miłością, ale czy gdybyś pragnął pieniędzy to też była by to miłość?

Życie jest dla ciebie zbyt trudne, ponieważ utożsamiasz się z różnymi etykietami tego świata. Dopóki nie staniesz w świetle prawdy o sobie i nie dostrzeżesz szczęścia, które masz w sobie od zawsze.

Dodaj komentarz